19. I come with knives.

Prawdopodobnie moje nowe muzyczne uzależnienie. Piłuję od kilku godzin pana Cornera i nie mam dość. Coś mi się rzuciło na takie klimaty ostatnio. Oh well… Poza tym, jakoś świetnie się czuje słuchając takiej muzyki, bardziej psychicznej, że się tak wyrażę. Być może, przy sprzyjających wiatrach usłyszę to w tym roku w Warszawie. Zobaczymy…

Reklamy

2 thoughts on “19. I come with knives.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s