27. Chasing a dream so real.

March 18th, 2013.

Dzień premiery nowego singla Thirty Seconds To Mars o tytule Up In The Air. Tytuł dość średni w sumie, ale nie ma co oceniać dopóki się nie usłyszy. Cóż, usłyszałam i z początku miałam dość mieszane uczucia. Pierwsze, co mi się rzuciło to to, że jest lepiej niż się spodziewałam, ale nie jest też dobrze. Potem przyszedł moment około 3 minuty. W tym momencie piosenka mnie złapała. Znalazłam w niej coś, do czego będę tęsknić, kiedy utwór się skończy i dla którego będę ciągle jej słuchać. Od godziny 14, kiedy utwór pojawił się w sieci, przesłuchałam go niezliczoną ilość razy. Jest coraz lepiej.

Piosenka jest diabelnie wpadająca w ucho. Na koncertach może naprawdę wiele zyskać, tak jak zyskuje Night Of The Hunter czy Search & Destroy. W sumie, nie mogę się doczekać nowego albumu o tytule, do którego powoli zaczynam się też przekonywać: LOVE LUST FAITH + DREAMS. Nie będę oceniała, go po jednej piosence, ale czuję w powietrzu coś maksymalnie naładowanego pozytywną energią. Taką, przy której szaleństwo dotychczasowych koncertów będzie niczym. Okładki też nie będę komentować, póki co jest nijaka, ale przecież ma pasować do albumu, right?

tumblr_mjvm51U1111qmu619o1_500

LOVE LUST FAITH + DREAMS

1. Birth
2. Conquistador
3. Up In The Air
4. City Of Angels
5. The Race
6. End Of All Days
7. Pyres Of Varanasi
8. Bright Lights
9. Do Or Die
10. Convergence
11. Northern Lights
12. Depuis Le Début

Tracklista zapowiada się dość obiecująco. Nie mogę się doczekać szczególnie dwóch utworów, bo ich fragmenty były dla mnie bardzo ważne w najgorszych chwilach, jakie jakiś czas temu przeżywałam. Sam album wychodzi 20 maja, a ja śmiem twierdzić, że do tego czasu chyba zwariuje.

I’ve been up in the air.
Is the end I feel?
Up in the air, chasing a dream so real.
I’ve been up in the air.

I’ll wrap my hands around your neck. (Is this the end I feel?)
Up in the air, chasing a dream, chasing a dream

Reklamy

4 thoughts on “27. Chasing a dream so real.

  1. „Okładki też nie będę komentować, póki co jest nijaka, ale przecież ma pasować do albumu,” dobrze to zabrzmiało. 😀 Szczerze mówiąc tez nie mogę się doczekać i jeśli mam być szczera podchodzę do tego z ciekawościa i dystansem, jeśli mi nie przypadnie do gustu to włosów sobie z łowy nie wyrwę. 🙂

  2. Mi najbardziej podobają się momenty od których Dziadu śpiewa „I’ve been up in the air”, albo „Take no more”. To bardzo chwytliwa piosenka i zdecydowanie będę maglować ją przy dobrym humorze. Nowej płyty także jestem ciekawa. Okładkę „Love lust faith + dreams” widzę dopiero dzisiaj, zdecydowanie różni się od 3 poprzednich. Ciekawe, czy te kropki mają jakieś ukryte znaczenie xD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s